Fijałkowski w Narodowym
WROCŁAW - Nie wymagam, żeby osoba oglądająca mój obraz zastanawiała się, co autor chciał powiedzieć. Ważniejsze jest, czy ten obraz go zainteresuje jako pewna forma, emocja - mówił wczoraj na konferencji prasowej przed popołudniowym wernisażem w Muzeum Narodowym Stanisław Fijałkowski (na zdjęciu), jeden z najwybitniejszy polskich malarzy. Pierwsza sumująca dorobek 81-letniego artysty wystawa była już prezentowana w Poznaniu i Warszawie.