Argument z pliocenu
Byłem pewien, że wojna na argumenty pomiędzy zwolennikami ekspresówki w mieście i zwolennikami obwodnicy nie zakończy się na prezentacji wyliczeń dotyczących obecnego i przewidywanego natężenia ruchu na przyszłej drodze oraz zagrożeń dla środowiska. No i mamy placek. Pani architekt Elżbieta Trzeszczkowska celnie trafiła ratuszowych lobbystów drogi via miasto, miotając iłami plioceńskimi. Brzmi to, trzeba przyznać, przekonująco.