Nie chcemy Ryanair’a?
Możemy stracić szansę na nowe połączenia międzynarodowe lotnicze, jeśli władze miasta nie zajmą w najbliższym czasie jednoznacznego stanowiska. Irlandzki przewoźnik Ryanair jest zainteresowany lotami do Polski – do Warszawy, Wrocławia, a także Bydgoszczy lub Poznania. Obsługiwałby połączenia z Londynem, Sztokholmem czy Frankfurtem. Prezes linii Michael O’Leary chce tego, bo ocenia, że jeśli tylko uzyskałby sprzedaż biletów na poziomie 75 proc., to już po trzech miesiącach połączenia z Polską przynosiłyby liniom korzyści.